nie czytajcie "Kodu..." jesli macie kryzys...


Autor: malenstvou
09 maja 2006, 21:19
moj obecny kontakt z Tata jest wlasciwie zerowy. sama nie wiem, jak to wyszlo, ale ostatnio w kosciele pojawiam sie raz na miesiac, spowiedzi sa jeszcze rzadsze, a i jakos tak sie zebrac wieczorem i ukleknac nie zdarzylo mi sie od dawna...

wciaz mysle nad przyczynami. dyskusje na temat beznadziejnosci Kosciola i jego przedstawicieli (vide nasz kochany o. rydzyk) nie pomaga mi odnalezc kontaktu z Tata. czytanie ksiazek wywracajacych nauke Kosciola do gory nogami takze. ale wydaje mi sie, ze to nie to.

to sie wzielo bardziej ze srodka. czy wynika to z tego, ze z perspektywy wiary grzesze, ale zamiast wstydu i zalu pojawia sie zadowolenie i wrecz poczucie dobra? a moze powodem jest zwykle lenistwo? zawsze lepiej polezec w lozku o poranku czy tez przejsc sie gdzies z ukochanym niz pojsc do kosciola.

nie jest mi z tym dobrze. widze coraz wiecej zla, bledow i obludy w Kosciele, ale jednoczesnie potrzebuje tego. tam jakos najlepiej czuje Tate, to mnie tez niejako motywuje do kontaktu z Nim. chociaz, jak ania mowi, nic na sile. moze to chwilowy kryzys i potem znowu wstane. niezaleznie od watpliwosci.
WŁOCH(A)TY - ZWĄTPIENIE

Wierzę W Boga, Który Nie Jest Religijny
Wierzę W Boga, Który Nie Jest Polityczny
Słyszę Głos, Który Mówi ‘Otwórz Okno Na Świat
Otwórz Się Na Ludzi, Wyjdź Ze Skorupy’

On Nie Zbiera Na Rogu, By Rzucił Ktoś Co Łaska
To Nie Spektakl Dla Przechodniów - Żeby Ktoś Klaskał
Straszą Mnie Wiecznym Potępieniem
Ale Prawdziwe Piekło
To Źle Przeżyte Życie

Kto Nam Powie Jak
Oszukać Tajemniczą Ostateczność?
Kto Nam Powie Jak
Zgubić Wszelkie Ślady Czasu?
'Największym Dowodem Na Istnienie Boga
Jest To, Że Tego Dowodu Nie Ma

Nieuchwytny Dla Logicznych Sieci
Nieodgadniony, Nienamacalny Dla Naukowych Prawd
To Nie Złoty Cielec Ni Kultu Posąg Inny
Przecież Jedna Twarz To Banał Dla Naiwnych

Wielki Wybuch Jego Tchnieniem
Przez Wszechświat Przemawia W Nas
I Nie Pytaj O Przyczynę
Nie Pytaj O Przestrzeń, Nie Pytaj O Czas
To Jest Właśnie Bóg, Co Ma Tak Wiele Twarzy

Nieśmiertelna Dusza I Ułomne Kochanie,
Przyjaźń Raz Na Zawsze I Niespełniona Miłość.
Cała Nadzieja W Chaosie Zwątpienia
On Kocha Mnie Niezależnie Ode Mnie
Metalowa_Lixi
18 maja 2006
bezsens
maniek999.notki.pl
10 maja 2006
Hmmm wpadłam tu przypadkiem ale spoko blogasik :)Ja tez tam takie zwatpienie w Kościół nio we wszytsko brakuje mi wiary i siły mam nadzieje ze to sie zmieni ..... wleć do mnie jak masz czasik pozdro 3m sie
under_cover_of_night
10 maja 2006
daj sobie trochę czasu, teraz jesteś na etapie poszukiwań, kiedyś znajdziesz sens wiary choć może niekoniecznie katolickiej;)
09 maja 2006
ale te chwile zwatpienia sa zupelnie normalne- ja jak zwatpilam kilka lat temu tak do teraz mnie trzyma :P

Dodaj komentarz